Błąd w dodatku Yu-Gi-Oh! Chaos Origins. Konami uruchamia wymianę wadliwych kart 

Premiery nowych dodatków do Yu-Gi-Oh! TRADING CARD GAME zazwyczaj kojarzą się z ekscytacją, otwieraniem boosterów i poszukiwaniem najcenniejszych kart. Tym razem jednak najnowszy set Chaos Origins pojawił się w centrum uwagi z zupełnie innego powodu. Konami poinformowało graczy o błędach produkcyjnych i tłumaczeniowych dotyczących kilku kart z dodatku oraz rozpoczęło specjalny program wymiany wadliwych egzemplarzy. 

Dla kolekcjonerów i graczy turniejowych takie sytuacje zawsze są istotne. Z jednej strony błędne nadruki mogą stać się ciekawostką kolekcjonerską, z drugiej – niepoprawny tekst karty może wpływać na rozgrywkę i powodować problemy podczas turniejów.

Chaos Origins miało być jednym z ważniejszych dodatków dla społeczności Yu-Gi-Oh!, między innymi dzięki powrotowi kultowych potworów z ery Yami Yugi oraz wprowadzeniu odświeżonego wyglądu Starlight Rare. Tym razem jednak uwagę graczy przyciągnęły przede wszystkim błędne wersje kart.

Problem z kartą Theorealize Past Lull

Najświeższy komunikat Konami dotyczy karty Theorealize Past Lull. Producent poinformował, że podczas produkcji Chaos Origins doszło do błędu w tłumaczeniu tekstu karty.

Problem dotyczy wersji językowych:

  • angielskiej,
  • niemieckiej,
  • francuskiej,
  • włoskiej,
  • hiszpańskiej,
  • portugalskiej,
  • AE.

W błędnie wydrukowanej wersji karta posiada zapis:

„If you control an “Artmage”, “DoomZ”, or “Elfnote” monster…”

Natomiast prawidłowy tekst powinien brzmieć:

„If you control an “Artmage”, “DoomZ”, or “Elfnote” card…”

Różnica może wydawać się niewielka, ale dla graczy Yu-Gi-Oh! jest bardzo istotna.

Słowo monster ogranicza działanie karty wyłącznie do sytuacji, w której kontrolujemy potwora danego archetypu. Poprawne słowo card rozszerza możliwość aktywacji również na inne typy kart należące do tych grup. W grze turniejowej takie szczegóły mają ogromne znaczenie. Yu-Gi-Oh! jest grą, w której pojedyncze słowo w tekście efektu może całkowicie zmienić zastosowanie karty.

Konami oferuje wymianę wadliwych egzemplarzy

Konami poinformowało, że gracze posiadający błędne wersje karty mogą dokonać wymiany.

Według oficjalnego komunikatu:

  • za jedną wadliwą kartę można otrzymać dwie poprawione kopie tej samej rzadkości,
  • wymiana dostępna jest poprzez dział obsługi klienta Konami,
  • gracze mogą również skorzystać z wymiany podczas wybranych wydarzeń Tier 3 Yu-Gi-Oh!, między innymi podczas przyszłych dużych turniejów.

To rozwiązanie jest podobne do wcześniejszych przypadków, kiedy Konami umożliwiało wymianę kart z błędami produkcyjnymi. Dla aktywnych graczy turniejowych jest to szczególnie ważne, ponieważ poprawna wersja karty eliminuje potencjalne problemy podczas oficjalnych wydarzeń.

Kolejny błąd w Chaos Origins – The Chaotic Phantasmal Sacred Beasts

Nie jest to pierwszy problem związany z tym dodatkiem.

Jeszcze przed premierą Chaos Origins Konami ogłosiło błąd dotyczący karty The Chaotic Phantasmal Sacred Beasts. W przypadku wersji:

  • Secret Rare,
  • Ultra Rare Extended Art,

karta została wydrukowana z niepoprawną nazwą.

Zamiast:

The Chaotic Phantasmal Sacred Beasts

pojawiła się nazwa:

The Chaotic Sacred Beasts.

Co ciekawe, wersja Starlight Extended Art posiadała już prawidłową nazwę. Także w tym przypadku Konami umożliwiło wymianę wadliwych egzemplarzy. Gracze mogą wymienić jedną błędną kartę Secret Rare lub Ultra Rare Extended Art na dwie poprawione karty tej samej rzadkości. 

Czy błędne karty Chaos Origins zyskają wartość kolekcjonerską?

Każdy błąd produkcyjny w świecie TCG automatycznie wywołuje pytanie: czy taka karta stanie się bardziej wartościowa? Historia pokazuje, że odpowiedź nie zawsze jest oczywista.

Niektóre błędne wydruki rzeczywiście osiągają wyższe ceny, szczególnie gdy:

  • zostały szybko wycofane,
  • istnieje ich niewiele,
  • błąd jest łatwo rozpoznawalny,
  • społeczność uzna je za ciekawostkę.

Jednak nie każdy misprint automatycznie staje się inwestycją.

W przypadku Chaos Origins sytuacja jest interesująca, ponieważ Konami oficjalnie zaoferowało wymianę. Oznacza to, że część graczy może zdecydować się zatrzymać błędne wersje jako ciekawostkę kolekcjonerską zamiast wymieniać je na poprawione egzemplarze. W przyszłości może to sprawić, że niektóre wersje z błędami będą trudniejsze do znalezienia.

Problemy jakościowe coraz częściej pojawiają się w TCG

Błędy produkcyjne nie są czymś nowym w świecie kolekcjonerskich gier karcianych. Przy ogromnej liczbie drukowanych kart nawet najlepiej kontrolowane procesy mogą czasami zawieść.

Jednak dla społeczności graczy jakość produkcji jest bardzo ważnym tematem. Kolekcjonerzy oczekują, że karta premium – szczególnie Secret Rare, Starlight Rare czy karta z alternatywną ilustracją – będzie wykonana na najwyższym poziomie.

Chaos Origins jest szczególnie interesującym przypadkiem, ponieważ dodatek miał być ważnym momentem dla marki. Set wprowadził między innymi odświeżony wygląd Starlight Rare, określany przez Konami jako nowa wersja technologiczna tej rzadkości. Zmieniono między innymi intensywność kolorów oraz szarą ramkę na bardziej efektowną tęczową folię.

Chaos Origins nadal pozostaje jednym z ciekawszych dodatków roku

Mimo problemów produkcyjnych Chaos Origins nadal pozostaje jednym z najbardziej interesujących dodatków Yu-Gi-Oh! ostatnich miesięcy.

Set przyciągnął uwagę dzięki:

  • powrotowi klasycznych potworów Yami Yugi,
  • nowym wersjom Black Luster Soldier oraz Magician of Black Chaos,
  • specjalnym kartom Extended Art,
  • zmianom wizualnym Starlight Rare.

Jednak dla części kolekcjonerów historia tego dodatku będzie związana nie tylko z jego kartami, ale również z błędami drukarskimi, które pojawiły się przy premierze. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NEWSY