Gold Cards, Secret Rare i numerowane karty Naruto Mythos TCG – co naprawdę jest rzadkie? 

W każdym TCG przychodzi moment, w którym początkujący kolekcjoner zaczyna zadawać sobie pytanie: która karta jest naprawdę rzadka? W teorii odpowiedź wydaje się prosta. Wystarczy spojrzeć na symbol rarity, znaleźć Secret Rare albo kartę oznaczoną jako Legendary i uznać, że właśnie trzymamy w rękach najbardziej wyjątkowy egzemplarz w całym secie. W praktyce Naruto Mythos TCG pokazuje, że sprawa jest zdecydowanie bardziej interesująca. Tutaj warto rozdzielić kilka zupełnie różnych kategorii kart, ponieważ rzadkość, liczba wyprodukowanych egzemplarzy, sposób wykonania, numeracja i dostępność nie zawsze oznaczają dokładnie to samo.

W przypadku pierwszego zestawu Konoha Shidō oficjalna kolekcja obejmuje ponad 200 kart i kilka poziomów rzadkości oraz wariantów. W podstawowej strukturze znajdziemy Common, Uncommon, Rare, Rare Art, Secret, Mythos oraz Legendary Gold. Co ważne, nie wszystkie te karty funkcjonują w taki sam sposób. Część jest elementem normalnego otwierania boosterów, część występuje jako specjalne warianty, a karty Mythos są powiązane ze specjalnymi produktami, wydarzeniami i Organized Play.

Najpierw trzeba rozdzielić rarity od rzeczywistej rzadkości

To moim zdaniem najważniejsza rzecz, którą powinien zrozumieć każdy kolekcjoner Naruto Mythos TCG. Rarity na karcie nie zawsze mówi nam wszystkiego o jej dostępności. Możemy mieć kartę należącą do wysokiego poziomu rarity, ale występującą w relatywnie dużej liczbie egzemplarzy. Możemy mieć też wariant, który nie wygląda na najbardziej spektakularny poziom rarity, ale został ograniczony do konkretnej liczby sztuk i posiada indywidualną numerację. Z punktu widzenia kolekcjonera te dwie rzeczy mogą mieć zupełnie inną wartość.

Dlatego zamiast pytać wyłącznie „jakie rarity ma ta karta?”, warto zadać pięć pytań: ile egzemplarzy istnieje, w jaki sposób można ją zdobyć, czy jest numerowana, czy różni się od standardowej wersji i czy można ją znaleźć w normalnym boosterze? Dopiero wtedy zaczynamy rozumieć prawdziwą strukturę kolekcji.

Common i Uncommon – fundament kolekcji

Common i Uncommon są podstawą każdego TCG i Naruto Mythos nie jest tutaj wyjątkiem. To właśnie te karty najłatwiej znaleźć podczas otwierania boosterów i to one tworzą bazę kolekcji oraz środowiska gry. Co ciekawe, nawet na tym poziomie Naruto Mythos stosuje różne warianty wizualne. Oficjalny Collection Guide wskazuje między innymi na wersje Normal, FullArt oraz Holographic. Z perspektywy gracza nie oznacza to oczywiście, że każda taka karta będzie interesującym obiektem kolekcjonerskim. Natomiast dla osoby kompletującej pierwszy set warianty mogą mieć znaczenie. I tutaj pojawia się pierwsza ważna zasada kolekcjonowania:

Nie każda rzadka karta musi być droga, a nie każda tania karta musi być bezwartościowa. Kolekcjonowanie pełnego setu często polega właśnie na kompletowaniu wszystkich wariantów, nawet jeśli ich cena rynkowa jest niewielka.

Rare Art – kiedy rarity zaczyna łączyć się z wykonaniem

Wyżej znajduje się Rare Art. Tutaj Naruto Mythos zaczyna mocniej wykorzystywać warstwę wizualną. Oficjalny przewodnik opisuje Rare Art jako specjalne warianty kart Rare z wyraźnym efektem holograficznym oraz dopracowanymi mikro-grawerunkami. To interesująca różnica. W przypadku zwykłej Rare głównym wyróżnikiem jest poziom rarity. W Rare Art dochodzi jeszcze sposób prezentacji karty. Dla kolekcjonera ma to znaczenie, ponieważ karty TCG są również przedmiotami wizualnymi. Jeżeli wariant prezentuje się zdecydowanie lepiej niż podstawowa wersja, może być bardziej pożądany niezależnie od samego zastosowania w grze.

Secret – tutaj robi się naprawdę ciekawie

Secret to jeden z poziomów, który zdecydowanie bardziej interesuje kolekcjonerów. Oficjalny Collection Guide wskazuje, że karty Secret i Secret Variant otrzymują specjalne złote wykończenie oraz abstrakcyjny efekt holograficzny. Ale trzeba tutaj zrobić bardzo ważne rozróżnienie. Secret nie zawsze oznacza numerowaną kartę. I właśnie ten szczegół może powodować sporo nieporozumień. Standardowa Secret jest kartą należącą do wysokiego poziomu rarity. Natomiast Secret Variant może dodatkowo posiadać inne ilustracje i ograniczoną liczbę egzemplarzy. To już zupełnie inna sytuacja kolekcjonerska.

Secret Variant – prawdziwy punkt zainteresowania kolekcjonerów

Secret Variants są szczególnie interesujące, ponieważ łączą kilka elementów, których kolekcjonerzy szukają najczęściej: alternatywną ilustrację, wysoką rarity oraz ograniczoną podaż. W pierwszej edycji Konoha Shidō występują cztery alternate Secret Rare karty ograniczone do 75 egzemplarzy każda. Twórcy sami wskazują, że pozytywne reakcje na ten system doprowadziły do jego rozwinięcia przy drugim secie.

To bardzo istotna liczba. Jeżeli konkretna karta posiada tylko 75 egzemplarzy, nie mamy już do czynienia wyłącznie z wysokim poziomem rarity. Mamy konkretnie ograniczoną podaż. A to jest jeden z najważniejszych elementów każdego rynku kolekcjonerskiego.

75 egzemplarzy zmienia sposób patrzenia na kartę

Wyobraźmy sobie dwie karty.

Pierwsza jest Secret Rare, ale jej produkcja jest wysoka.

Druga jest Secret Variant i istnieje tylko 75 sztuk.

Obie mogą mieć bardzo podobny status w systemie rarity. Jednak z perspektywy kolekcjonera druga karta ma coś więcej. Możemy policzyć jej maksymalną podaż. To ogromna różnica. W przypadku zwykłej karty kolekcjoner często próbuje oszacować, ile egzemplarzy znajduje się na rynku. W przypadku karty numerowanej lub ograniczonej do konkretnego nakładu znamy przynajmniej deklarowany limit. Nie oznacza to automatycznie wysokiej ceny. Oznacza natomiast rzeczywistą ograniczoność produktu.

Numeracja w Naruto Mythos – dlaczego kolekcjonerzy tak bardzo ją lubią?

Numeracja jest jednym z najciekawszych elementów Naruto Mythos TCG. Karta oznaczona przykładowo jako 017/075 nie jest już anonimowym egzemplarzem. Jest konkretną sztuką z określonego nakładu. Dla części kolekcjonerów numer ma dodatkowe znaczenie. Niektórzy chcą #001, inni preferują numer związany z ulubioną postacią, datą albo po prostu ciekawie wyglądającą kombinację cyfr. Nie ma tutaj jednej obiektywnej reguły. Ale numeracja tworzy coś, czego nie daje zwykła Secret Rare: poczucie posiadania konkretnego egzemplarza limitowanej serii.

Naruto Mythos – jeszcze inny sposób zdobywania kart

Mythos to bardzo ciekawa kategoria, ponieważ jej wyjątkowość nie wynika wyłącznie z wyglądu. Oficjalny przewodnik określa Mythos jako specjalne karty spoza standardowej kolekcji, dostępne poprzez specjalne produkty, oficjalne wydarzenia oraz turnieje Organized Play. To oznacza, że sposób zdobycia staje się częścią historii karty.

Karta wyciągnięta z boostera i karta zdobyta podczas konkretnego wydarzenia mają zupełnie inną historię. W przypadku Mythos właśnie ta historia może być jednym z najważniejszych elementów kolekcjonerskich.

Legendary Gold – zupełnie inna liga

I dochodzimy do najbardziej nietypowej kategorii w Naruto Mythos TCG.

Legendary Gold Card.

Tutaj nie mówimy już o karcie wykonanej wyłącznie z klasycznej folii imitującej złoto. Oficjalne materiały Naruto Mythos informują, że Gold Cards wykorzystują prawdziwe 22-karatowe złoto. Karty są wykonywane z użyciem złotej folii, a ich powierzchnia posiada precyzyjne mikro-grawerowanie. Każdy egzemplarz jest również indywidualnie numerowany. I właśnie materiał jest tutaj największą różnicą.

Z czego dokładnie wykonane są Gold Cards?

Według oficjalnych informacji wykorzystany materiał to VAM7 REAL GOLD 56 – 22 KT, posiadający deklarowaną certyfikację czystości. Twórcy podają również, że przy produkcji wykorzystano doświadczenie włoskiej firmy Giusto Manetti Battiloro, specjalizującej się w produkcji złotych płatków. To bardzo ważne z punktu widzenia kolekcjonera. Nie oznacza to oczywiście, że sama zawartość złota będzie odpowiadać cenie rynkowej karty. Wartość kolekcjonerska nie jest prostym równaniem:

wartość złota = cena karty.

Karta może być warta znacznie więcej niż wartość wykorzystanego materiału albo – przy słabym popycie – znacznie mniej, niż oczekiwałby ktoś patrzący wyłącznie na fakt użycia złota. Wartość tworzy tutaj przede wszystkim połączenie materiału, limitowanego nakładu, numeracji, marki Naruto oraz statusu karty w historii TCG.

Pierwszy Gold Naruto – dlaczego jest wyjątkowy?

Pierwsza edycja Konoha Shidō otrzymała jedną Legendary Gold Card przedstawiającą Naruto Uzumakiego z hasłem „I’ll be the greatest Hokage”. Oficjalne informacje wskazują, że karta jest wykonana z prawdziwego 22-karatowego złota, posiada mikro-grawerowanie i indywidualną numerację.

 Dodatkowo oficjalny materiał dotyczący Gold Card podaje nakład 2000 egzemplarzy dla wersji angielskiej oraz 1000 dla wersji francuskiej, a także drop rate na poziomie około 1 karty na 800 boosterów. To są informacje, które bardzo zmieniają sposób patrzenia na tę kartę. Nie jest to po prostu „najwyższe rarity”. To osobny produkt kolekcjonerski.

Druga edycja pokazuje, że system będzie rozwijany

Druga edycja Konoha Shidō jest szczególnie interesująca dla osób analizujących rynek. Zamiast jednej Gold Card pojawiły się dwie:

Rock Lee – 2000 egzemplarzy EN / 500 FR

Sasuke – 1500 egzemplarzy EN / 250 FR

Każdy egzemplarz jest indywidualnie numerowany i wykonany z certyfikowanego 22-karatowego złota VAM7 REAL GOLD 56. I tutaj mamy ciekawą sytuację. Pod względem liczby egzemplarzy Sasuke jest rzadszy niż Rock Lee. Ale czy oznacza to, że Sasuke będzie zawsze droższy? Nie. I właśnie to jest świetny przykład różnicy między rzadkością a wartością. Sasuke ma mniejszy nakład, ale rynek może preferować konkretny artwork Rock Lee, inny numer albo po prostu inną kartę. Ostatecznie popyt decyduje o cenie.

Co jest więc naprawdę najrzadsze?

Jeżeli spojrzymy wyłącznie na ograniczenie liczby egzemplarzy, numerowane Secret Variants z pierwszej edycji są ekstremalnie interesujące, ponieważ każda z czterech kart ma limit 75 sztuk. Gold Cards mają większe nakłady niż 75 egzemplarzy dla poszczególnych wersji językowych, ale wyróżnia je coś zupełnie innego: są wykonane z prawdziwego 22-karatowego złota, mikro-grawerowane i indywidualnie numerowane.

Dlatego nie porównywałbym ich w prosty sposób. Secret Variant jest przede wszystkim ultra-limitowaną kartą TCG. Gold Card jest bardziej luksusowym przedmiotem kolekcjonerskim powiązanym z TCG. To dwie różne filozofie.

A co z kartami HOLO?

HOLO są znacznie łatwiej dostępne i nie powinny być wrzucane do jednego worka z Secret Variants czy Gold Cards. Jednocześnie mają znaczenie dla kompletnej kolekcji. Przykładowo pierwszy Starter Pack Team 7 zawiera dwie ekskluzywne karty HOLO Naruto i Sasuke. Dla kolekcjonera kompletującego całą pierwszą edycję może to być ważne. Ale jeżeli pytamy wyłącznie o największą rzadkość, HOLO znajduje się zdecydowanie niżej.

Co z jakością wykonania kart Naruto Mythos?

To aspekt, którego moim zdaniem nie można pomijać. Naruto Mythos od początku komunikowało, że proces projektowania kart obejmował testy prototypów dotyczące m.in. wyglądu, trwałości oraz odczuć podczas trzymania karty. W przypadku zwykłych kart ma to przede wszystkim znaczenie użytkowe. W przypadku kart kolekcjonerskich dochodzi jeszcze jeden element: grading.

Karta może być rzadka, ale jeśli duża część egzemplarzy ma problemy z centrowaniem, krawędziami, narożnikami lub powierzchnią, znalezienie egzemplarza w perfekcyjnym stanie może być znacznie trudniejsze. I wtedy rzeczywista rzadkość PSA 10 może być dużo niższa niż liczba wszystkich wydrukowanych kart.

Rzadkość karty a rzadkość PSA 10

To jeden z najciekawszych tematów w świecie TCG. Załóżmy, że istnieje 2000 egzemplarzy konkretnej Gold Card. Teoretycznie mamy 2000 kart. Ale nie oznacza to, że mamy 2000 idealnych egzemplarzy.

Część może mieć drobne niedoskonałości produkcyjne.

Część może zostać uszkodzona podczas transportu.

Część może być źle przechowywana.

Część nigdy nie trafi do gradingu.

W efekcie liczba egzemplarzy ocenionych na najwyższym poziomie może być wielokrotnie mniejsza. Dlatego w przyszłości warto będzie obserwować nie tylko liczbę wyprodukowanych kart, ale również population report poszczególnych graderów.

First Edition kontra Second Edition Naruto Mythos

Konoha Shidō jest tutaj wyjątkowo ciekawe. Pierwsza i druga edycja mają ten sam system gry i lore, ale różnią się elementami kolekcjonerskimi.

Pierwsza edycja ma własny zestaw numerowanych Secret Variants oraz Gold Naruto.

Druga edycja otrzymała nowy zestaw numerowanych Secret Variants i dwie nowe Gold Cards – Rock Lee oraz Sasuke. Różni się również packagingiem.

Z perspektywy kolekcjonera oznacza to, że nie są to po prostu dwie identyczne wersje tego samego produktu. To ważne, ponieważ pierwsza edycja może z czasem uzyskać dodatkową wartość historyczną. Nie dlatego, że każda karta z pierwszego wydania będzie droga. Tylko dlatego, że jest pierwszym rozdziałem historii gry.

Co sam uznałbym za najbardziej interesujące?

Gdybym miał dzisiaj zbudować kolekcję Naruto Mythos TCG, nie kierowałbym się wyłącznie symbolem rarity. Moja kolejność wyglądałaby mniej więcej tak:

1. Numerowane Secret Variants – przede wszystkim First Edition

To obecnie jedna z najbardziej ograniczonych kategorii standardowych kart kolekcjonerskich. Limit 75 egzemplarzy na wariant robi tutaj ogromną różnicę.

2. First Edition Gold Naruto

Nie ze względu na samą cenę, ale przez połączenie pierwszej edycji, popularności Naruto, prawdziwego 22K złota, mikro-grawerowania i indywidualnej numeracji.

3. Gold Sasuke

Bardzo interesująca karta drugiej edycji, szczególnie ze względu na ograniczenie do 1500 EN i 250 FR.

4. Pozostałe Gold Cards

Rock Lee jest mniej limitowany niż Sasuke, ale nadal należy do najwyższej kategorii kolekcjonerskiej.

5. Mythos

Tutaj największą zaletą jest sposób dystrybucji – specjalne produkty, wydarzenia i Organized Play.

6. Secret

Wysokie rarity i bardzo atrakcyjne wykończenie, ale trzeba odróżnić zwykłą Secret od numerowanej Secret Variant.

7. Rare Art

Bardzo ciekawe wizualnie karty z dodatkowymi efektami holograficznymi i mikro-grawerowaniem.

Czy Gold Card jest automatycznie najcenniejsza?

Nie. I tutaj postawiłbym duży znak ostrzegawczy. Najbardziej ekskluzywna karta nie musi być kartą o najwyższej wartości rynkowej. Gold Card ma ogromny potencjał kolekcjonerski, ale jej cena będzie zależała od popytu. Jeżeli większość kolekcjonerów będzie chciała mieć numerowaną Secret Variant konkretnej postaci, to właśnie ona może osiągnąć większą wartość. Rynek TCG wielokrotnie pokazywał, że atrakcyjność artworku i popularność postaci potrafią całkowicie zmienić hierarchię cen.

Najważniejszy jest popyt

Możemy mieć kartę limitowaną do 75 egzemplarzy. Ale jeżeli tylko kilka osób jej chce, będzie tania. Możemy mieć Gold Card w 2000 egzemplarzach. Jeżeli natomiast tysiące fanów Naruto będzie chciało ją posiadać, może być bardzo poszukiwana. Dlatego patrząc na Naruto Mythos, obserwowałbym przede wszystkim trzy rzeczy: liczbę egzemplarzy, popularność postaci oraz rozwój społeczności. Dopiero później patrzyłbym na aktualną cenę.

Moja opinia i perspektywa Naruto Mythos

Naruto Mythos TCG ma pod tym względem bardzo ciekawą konstrukcję. Twórcy nie ograniczyli się do klasycznego systemu Common → Uncommon → Rare → Secret. Dodali kilka warstw kolekcjonerskich, które mają zupełnie inne funkcje. Rare Art jest przede wszystkim wariantem wizualnym. Secret podnosi poziom rarity. Secret Variant dodaje alternatywną ilustrację i ograniczoną podaż. Mythos wykorzystuje ekskluzywną dystrybucję. A Legendary Gold przenosi kartę na zupełnie inny poziom dzięki prawdziwemu 22-karatowemu złotu, mikro-grawerowaniu i numeracji. To moim zdaniem jeden z ciekawszych elementów całego projektu.

Najbardziej podoba mi się jednak fakt, że pierwsza edycja i druga edycja nie są kolekcjonersko identyczne. Dzięki temu pierwsza edycja Konoha Shidō może w przyszłości mieć własną tożsamość. Jeżeli Naruto Mythos będzie rozwijało się przez kolejne lata, kolekcjonerzy mogą kiedyś patrzeć na Konoha Shidō dokładnie tak, jak kolekcjonerzy innych TCG patrzą na pierwsze historyczne sety swoich gier. Oczywiście jest zdecydowanie za wcześnie, żeby mówić o pewnym wzroście wartości. Gra musi najpierw udowodnić, że potrafi utrzymać społeczność, rozwijać Organized Play i przyciągać kolejnych graczy. Ale z perspektywy kolekcjonerskiej pierwsza edycja ma coś, czego żadna kolejna już nigdy nie będzie miała – status początku.

Moja krótka hierarchia rzadkości

Jeżeli miałbym maksymalnie uprościć cały system, wyglądałoby to tak:

Common / Uncommon – podstawowe karty kolekcji.

Rare – wyższa rarity, nadal część podstawowego rynku.

Rare Art – warianty z mocniejszym efektem wizualnym i mikro-grawerowaniem.

Secret – wysokie rarity i specjalne wykończenie.

Secret Variant – alternatywne ilustracje, bardzo ograniczona liczba egzemplarzy; w First Edition cztery warianty po 75 sztuk.

Mythos – karty pozasetowe, związane m.in. z wydarzeniami, produktami specjalnymi i Organized Play.

Legendary Gold – najwyższa kategoria premium: prawdziwe 22-karatowe złoto, mikro-grawerowanie, limitowana produkcja i indywidualna numeracja.

Ale gdybym miał wskazać najbardziej kolekcjonerskie karty, nie powiedziałbym po prostu „Gold”. Powiedziałbym: numerowana Secret Variant z pierwszej edycji oraz Legendary Gold z pierwszej edycji.

Pierwsza wygrywa ekstremalnie małą liczbą egzemplarzy.

Druga wygrywa materiałem, prestiżem, numeracją i statusem najbardziej luksusowego przedmiotu kolekcjonerskiego w pierwszym secie. 

I właśnie między tymi dwiema kategoriami może w przyszłości rozegrać się najciekawsza walka o uwagę kolekcjonerów Naruto Mythos TCG.

Na koniec – czego szukać przy otwieraniu boosterów?

Jeżeli otwierasz Naruto Mythos TCG wyłącznie dla kolekcjonowania, nie patrz tylko na kolor symbolu rarity. Sprawdź przede wszystkim, czy karta jest wariantem alternatywnym, czy posiada numerację, z jakiej edycji pochodzi i czy jej artwork przedstawia postać o dużym znaczeniu dla fanów Naruto. W przypadku Gold Cards sprawa jest jeszcze prostsza – to osobna, premium kategoria, w której prawdziwe 22-karatowe złoto, mikro-grawerowanie oraz indywidualny numer są integralną częścią produktu.

I właśnie dlatego w Naruto Mythos TCG warto nauczyć się jednej rzeczy: rzadkie nie zawsze znaczy wartościowe, a wartościowe nie zawsze znaczy najrzadsze. To różnica, którą każdy poważny kolekcjoner powinien rozumieć.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

NEWSY