Riftbound x T1 2025 Worlds Signature Edition. Cena tej kolekcjonerskiej edycji kompletnie oszalała 

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition stał się w ciągu zaledwie kilku dni jednym z najbardziej pożądanych produktów kolekcjonerskich w historii młodego Riftbound. Zestaw, który oficjalnie kosztował 360 dolarów, pojawia się obecnie na rynku wtórnym za kilka tysięcy dolarów, a pojedyncze oferty przekraczają nawet 10 000 dolarów.

To nie jest jednak zwykły produkt promocyjny. Riot Games stworzyło przedmiot łączący trzy niezwykle silne elementy rynku kolekcjonerskiego: Riftbound, markę T1 oraz mistrzostwo świata 2025. Do tego dochodzi zaledwie 10 125 egzemplarzy wersji angielskiej, pięć specjalnych kart, nowa oprawa graficzna, unikalne foliowanie oraz jedna losowo wybrana karta z numeracją 1–2025 i pozłacanym podpisem zawodnika. I właśnie dlatego Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition może okazać się jednym z najważniejszych przedmiotów kolekcjonerskich pierwszych lat istnienia gry.

Riftbound T1 Signature Edition – co to właściwie jest?

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition to ekskluzywny zestaw kolekcjonerski przygotowany przez Riot Games jako hołd dla T1 po zwycięstwie w Worlds 2025. T1 zdobyło wówczas swój kolejny tytuł mistrza świata, a jednocześnie było to trzecie mistrzostwo świata z rzędu. Riot postanowił przenieść to wydarzenie do świata Riftbound poprzez pięć specjalnych kart Championów. Każda z kart została wybrana przez jednego członka mistrzowskiego składu T1.

Oficjalny zestaw obejmuje:

Zawodnik T1ChampionKarta
DoranAmbessaAmbessa, The Wolf
FakerGalioGalio, Indefatigable
GumayusiMiss FortuneMiss Fortune, Buccaneer
KeriaSeraphineSeraphine, Not Alone
OnerXin ZhaoXin Zhao, Vigilant

Każda z pięciu kart posiada nową ilustrację oraz specjalną ramkę, których nie znajdziemy w standardowych wydaniach tych kart.

Dlaczego Riftbound T1 Signature Edition jest tak wyjątkowy?

Najważniejsza różnica pomiędzy Signature Edition a zwykłymi kartami Riftbound polega na konstrukcji całego produktu. Nie jest to po prostu pięć alternatywnych ilustracji. Riot połączył:

  • ekskluzywne ilustracje,
  • specjalną ramkę,
  • unikalny efekt foliowania,
  • numerację,
  • złoty stempel podpisu,
  • losowość konkretnego zawodnika,
  • limitowaną produkcję,
  • oraz historię mistrzowskiego zespołu T1.

To właśnie kombinacja tych elementów sprawia, że produkt zaczyna funkcjonować bardziej jak kolekcjonerski memorabilia item niż standardowy produkt TCG.

Tylko 10 125 angielskich egzemplarzy

Jednym z najważniejszych parametrów Signature Edition jest nakład. Riot wyprodukował dokładnie:

10 125 angielskich egzemplarzy.

Co więcej, ta sama liczba została przewidziana dla wersji chińskiej i koreańskiej. Oznacza to:

  • 10 125 × English,
  • 10 125 × Chinese,
  • 10 125 × Korean.

Łącznie daje to 30 375 zestawów we wszystkich trzech wersjach językowych, przy czym poszczególne wersje należy traktować jako osobne rynki kolekcjonerskie. Dla porównania, 10 125 sztuk to bardzo niewielka liczba, jeżeli zestawimy ją z globalną społecznością League of Legends, fanami T1 oraz rosnącą bazą kolekcjonerów Riftbound.

Numeracja 1–2025 – jeden z najważniejszych elementów zestawu

Każdy Signature Edition zawiera jedną kartę z numerem seryjnym. Numer znajduje się w zakresie:

1–2025.

Nie jest to przypadkowa numeracja. Liczba 2025 odnosi się bezpośrednio do roku mistrzostwa świata T1.

To bardzo istotny element dla rynku kolekcjonerskiego. Posiadacz zestawu nie otrzymuje więc pięciu identycznych pod względem kolekcjonerskim kart. Jedna z nich staje się specjalnym egzemplarzem:

serialized + gold-stamped signature.

Co więcej, Riot zastosował losowanie zawodnika.

Jeden z pięciu zawodników otrzymuje złoty podpis

W każdym zestawie jedna z pięciu kart zostaje losowo oznaczona pozłacanym podpisem danego zawodnika. Riot określił rozkład jako 1:5 dla każdego gracza.

Oznacza to, że kupując jeden zestaw, kolekcjoner nie wie, czy znajdzie w nim:

  • podpis Dorana,
  • podpis Fakera,
  • podpis Gumayusiego,
  • podpis Kerii,
  • czy podpis Onera.

To tworzy dodatkową warstwę rynku wtórnego.

Dlaczego podpis Fakera może być najdroższy?

Tutaj zaczyna działać klasyczna ekonomia kolekcjonerska. Każda z pięciu kart ma taką samą strukturę losowania, ale nie każdy zawodnik ma taką samą siłę marki. Faker jest globalnie najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem T1 i jednym z najbardziej rozpoznawalnych graczy esportowych w historii. Dlatego rynek może przypisywać dodatkową premię do egzemplarzy:

Faker + Galio + signature + serial number.

Nie oznacza to jednak, że każda karta Fakera automatycznie będzie droższa. Ostateczna wartość zależy od popytu, numeru seryjnego, języka, stanu oraz tego, czy mamy do czynienia z faktycznie sprzedanym egzemplarzem, czy jedynie ofertą sprzedającego.

Cena premierowa wynosiła 360 dolarów

Oficjalna cena angielskiej wersji Signature Edition wynosiła:

360 USD

Riot ograniczył zakup do jednego egzemplarza na Riot ID i na dany print run. Produkt wymagał również zalogowania przez Riot ID. Dzisiaj ta cena wygląda wręcz absurdalnie nisko w porównaniu z niektórymi ofertami rynku wtórnego. Jeżeli zestaw został kupiony za 360 dolarów, a następnie sprzedany za 9 999,99 dolarów, oznacza to wzrost wartości nominalnej o około:

27,8×

czyli około:

+2678% względem ceny premierowej.

To właśnie ten skok spowodował, że Riftbound x T1 Signature Edition znalazł się w centrum uwagi kolekcjonerów.

Riftbound T1 Signature Edition – ceny na eBayu eksplodowały

Rynek wtórny pokazuje obecnie ekstremalną rozbieżność pomiędzy ceną oficjalną a oczekiwaniami sprzedających. Na eBayu można znaleźć angielskie egzemplarze wystawiane między innymi za około:

  • $2 989
  • $5 945
  • $6 123
  • $6 423
  • $6 540
  • $6 904
  • $7 171
  • $7 591
  • $8 066
  • $9 082
  • $9 999
  • a nawet ponad $11 000.

Zobacz aktualne oferty Riftbound x T1 Signature Edition na eBay

Trzeba jednak bardzo wyraźnie rozdzielić dwie rzeczy: cena wystawienia ≠ cena sprzedaży. Sprzedający może wystawić produkt za 10 000 dolarów, ale nie oznacza to automatycznie, że znajdzie się kupujący gotowy tyle zapłacić. To szczególnie ważne przy analizie tak świeżego rynku.

Najwyższa odnotowana sprzedaż sięgnęła około 10 000 dolarów

W przypadku tego produktu pojawiły się już informacje o transakcji na eBayu na poziomie 9 999,99 USD. Według doniesień branżowych najwyższe zakończone transakcje znalazły się w okolicach 9–10 tys. dolarów, podczas gdy inne wczesne transakcje miały mieścić się mniej więcej w przedziale 4–6 tys. dolarów, a niższe wyniki pojawiały się w okolicach 2 tys. dolarów. To jednak nadal bardzo młody rynek.

Dlatego obecnych cen nie należy traktować jako stabilnej wyceny.

Tabela cen Riftbound x T1 Signature Edition

Poziom cenyCena USDWielokrotność MSRP $360Interpretacja
Cena Riot Games$360Cena premierowa
$1 000$1 0002,8×Bardzo wysoka premia
$2 000$2 0005,6×Silny rynek wtórny
$3 000$3 0008,3×Ekstremalny popyt
$5 000$5 00013,9×Rynek kolekcjonerski
$7 500$7 50020,8×Bardzo wysoka spekulacja
$9 999$9 99927,8×Poziom rekordowy
$11 000+$11 000+30,6×+Ekstremalne ceny ofertowe

Uwaga: powyższa tabela pokazuje relację cen do MSRP i przykładowe poziomy rynku, a nie gwarantowaną wartość produktu.

Dlaczego popyt jest tak duży?

W przypadku Signature Edition nakłada się na siebie kilka różnych grup kupujących.

1. Kolekcjonerzy Riftbound

Riftbound jest młodą grą, więc pierwsze wyjątkowo limitowane produkty mogą w przyszłości pełnić podobną funkcję jak historyczne produkty promocyjne innych TCG. Kolekcjonerzy często zwracają uwagę nie tylko na grywalność karty, ale przede wszystkim na:

  • nakład,
  • historię produktu,
  • wyjątkowość ilustracji,
  • dostępność,
  • język,
  • numerację,
  • związki z wydarzeniami esportowymi.

Signature Edition spełnia niemal wszystkie te kryteria.

2. Fani T1

Druga grupa to osoby, które mogą nawet nie być aktywnymi graczami Riftbound. Dla fana T1 zestaw jest pamiątką po Worlds 2025. Pięciu zawodników mistrzowskiego składu otrzymało swoje karty, a jedna z nich może dodatkowo zawierać złoty podpis. To sprawia, że produkt może być atrakcyjny również dla kolekcjonerów esportowego memorabilia.

3. Fani Fakera

Faker jest tutaj szczególnie interesującym przypadkiem.

Galio wybrany przez Fakera otrzymał specjalną wersję, a potencjalne połączenie:

Faker + Galio + T1 + Worlds 2025 + serializacja + signature

tworzy bardzo silną narrację kolekcjonerską.

4. Spekulanci

Nie można również pominąć czwartej grupy – osób, które kupiły produkt z myślą o odsprzedaży. Przy MSRP wynoszącym 360 dolarów potencjalny zysk wynikający z gwałtownego wzrostu cen był ogromny. I właśnie dlatego część kolekcjonerów obawia się, że obecny rynek jest napędzany nie tylko przez rzeczywisty popyt kolekcjonerski, ale również przez spekulację.

Losowanie zamiast zwykłej sprzedaży

Riot nie zdecydował się na standardową sprzedaż typu „kto pierwszy, ten lepszy”. Signature Edition było dystrybuowane poprzez losowanie. Było to rozwiązanie mające ograniczyć problemy związane z ogromnym popytem, botami i automatycznymi zakupami. Jednocześnie samo losowanie stało się przedmiotem kontrowersji w społeczności. Według doniesień dotyczących dystrybucji Riot miał odfiltrować ponad 60% zgłoszeń z powodów bezpieczeństwa, jednak część użytkowników nadal twierdziła, że produkt trafił do resellerów i kont budzących wątpliwości.

To stworzyło dodatkową narrację wokół produktu. Nie był on po prostu „wyprzedany”. Stał się produktem, którego zdobycie samo w sobie było wydarzeniem.

Dlaczego Riot ograniczył produkcję do 10 125 sztuk?

Liczba 10 125 nie jest przypadkowa. Produkt ma jednocześnie upamiętniać:

  • rok 2025,
  • mistrzostwo świata T1,
  • piątkę zawodników,
  • oraz kolekcjonerski charakter Signature Edition.

Każdy egzemplarz zawiera numer od 1 do 2025 na jednej z pięciu kart. To sprawia, że produkt ma bardzo czytelną historię. Kolekcjoner może powiedzieć nie tylko:

„Mam limitowany zestaw Riftbound T1.”

ale:

„Mam jeden z 10 125 angielskich egzemplarzy, a w środku znajduje się konkretna karta z numerem seryjnym i podpisem konkretnego zawodnika.”

To ogromna różnica z punktu widzenia kolekcjonowania.

Pięć kart, ale tylko jedna podpisana

To jeden z najciekawszych mechanizmów tego produktu. Każdy zestaw zawiera:

5 specjalnych kart

ale:

1 z 5 zostaje losowo podpisana.

Oznacza to, że kolekcjoner nie może założyć, że kupując pięć pudełek, otrzyma kompletny zestaw pięciu podpisanych zawodników. Mechanizm jest losowy. To może powodować powstanie osobnego rynku wymiany pomiędzy kolekcjonerami. Ktoś może posiadać:

Faker Signature #xxx

i poszukiwać:

Keria Signature

podczas gdy inny kolekcjoner będzie chciał pozbyć się jednego podpisu, aby zdobyć innego.

Seraphine jest dodatkowo wyjątkowa

Jedną z pięciu kart jest:

Seraphine, Not Alone

wybrana przez Kerię.

Jest tutaj jeszcze jeden niezwykle ciekawy element. Karta pochodzi z nadchodzącego zestawu Radiance, dlatego w momencie premiery Signature Edition nie jest legalna w rozgrywkach Riftbound. Będzie mogła być używana dopiero po premierze Radiance. To oznacza, że Signature Edition jest jednocześnie swego rodzaju zapowiedzią przyszłej zawartości Riftbound.

Signature Edition a Player Bundle – nie myl tych produktów

Riot przygotował dwie różne wersje kolekcji T1.

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition

Cena:

360 USD

Charakter:

premium / kolekcjonerski

Najważniejsze elementy:

  • 5 specjalnych kart,
  • nowe ilustracje,
  • specjalne ramki,
  • specjalne foliowanie,
  • jedna karta z numeracją 1–2025,
  • jedna losowa karta z pozłacanym podpisem,
  • 10 125 egzemplarzy na język.

Riftbound x T1 Player Bundle

Cena angielskiej wersji:

70 USD

Ten produkt jest skierowany znacznie bardziej do graczy i kolekcjonerów akcesoriów. Zawiera między innymi:

  • karty,
  • sleeves,
  • deckbox,
  • binder,
  • metalową kość,
  • oraz dodatkowy wariant czarno-złotego die w części produktów.

To bardzo ważne rozróżnienie, ponieważ Player Bundle nie jest tym samym produktem, który obecnie osiąga ekstremalne ceny na rynku wtórnym. To właśnie Signature Edition jest najbardziej ekskluzywną wersją.

Co dokładnie znajduje się w Signature Edition?

Najważniejsze elementy można podsumować następująco:

ElementRiftbound T1 Signature Edition
FranczyzaRiftbound / League of Legends
PartnerT1
WydarzenieWorlds 2025
Cena MSRP English$360
Nakład English10 125
Liczba kart5
Podpis1 losowy na zestaw
Numeracja1–2025
Efektspecjalne foliowanie
Ilustracjenowe
Ramkiekskluzywne
ZawodnicyDoran, Faker, Gumayusi, Keria, Oner
JęzykiEnglish, Chinese, Korean
StatusLimited Edition
Grywalnośćzależna od legalności danej karty

Czy obecne ceny są uzasadnione?

To znacznie trudniejsze pytanie. Z punktu widzenia podaży – można zrozumieć, dlaczego ceny rosną.

Mamy:

10 125 angielskich zestawów.

Do tego:

ogromną bazę fanów League of Legends i T1.

Następnie dochodzi:

Faker, Worlds 2025, numeracja i podpisy.

Problem polega na tym, że obecna cena jest ustalana przez bardzo młody rynek. Nie mamy jeszcze wieloletniej historii sprzedaży. Dlatego kwota 5 000, 7 000 czy 10 000 dolarów nie powinna być traktowana jako „prawdziwa wartość” produktu. To obecnie przede wszystkim cena, którą rynek jest potencjalnie gotowy zapłacić w momencie ogromnego niedoboru podaży.

$10 000 za pudełko – rekord czy początek większej bańki?

Najciekawsze pytanie brzmi: czy obecne ceny są początkiem długoterminowego rynku kolekcjonerskiego, czy krótkotrwałą gorączką? Obie możliwości są realne.

Scenariusz pierwszy – cena spada

Po zakończeniu pierwszej fali emocji więcej zwycięzców loterii może otrzymać swoje zestawy. Część z nich może zdecydować się na sprzedaż. Jeżeli liczba ofert gwałtownie wzrośnie, cena może spaść. To klasyczny mechanizm:

niska podaż + ogromny hype → gwałtowny wzrost → większa podaż → korekta.

Scenariusz drugi – Signature Edition utrzyma wysoką cenę

Jeżeli kolekcjonerzy zaczną traktować produkt jako pierwszy wielki historyczny przedmiot związany z Riftbound i T1, sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej. Wtedy znaczenie może mieć:

  • historia T1,
  • pozycja Fakera,
  • rozwój Riftbound,
  • przyszła popularność gry,
  • liczba zachowanych sealed egzemplarzy,
  • oraz ograniczony nakład.

Najważniejszy jest sealed

W przypadku takiego produktu ogromne znaczenie może mieć stan. Istnieje różnica pomiędzy: sealed Signature Edition a otwartym zestawem z pięcioma kartami. Zapakowany produkt zachowuje pełną niepewność dotyczącą podpisanej karty. Po otwarciu wiemy już:

  • który zawodnik został wylosowany,
  • jaki jest numer,
  • jaki stan mają karty,
  • czy opakowanie zostało naruszone.

Dla części kolekcjonerów właśnie ta niewiedza jest częścią wartości sealed produktu.

Czy warto kupić Riftbound T1 Signature Edition za kilka tysięcy dolarów?

Jeżeli ktoś patrzy na ten produkt jako inwestycję, trzeba zachować ogromną ostrożność. Kupowanie za:

$360

a kupowanie za:

$6 000–10 000

to zupełnie dwie różne sytuacje. Pierwszy kupujący posiada bardzo duży margines bezpieczeństwa. Drugi musi liczyć się z możliwością potężnej korekty. Przykładowo, jeżeli ktoś kupi zestaw za $10 000, a rynek cofnie się do $2 000, traci około 80% kapitału. Dlatego aktualne ceny eBay należy traktować przede wszystkim jako wskaźnik ogromnego popytu, a nie jako gwarancję dalszego wzrostu.

Co może najbardziej wpłynąć na cenę?

W przyszłości warto obserwować przede wszystkim sześć czynników.

1. Cena Fakera Signature

Jeżeli rynek zacznie mocno premiować podpis Fakera, może to podnieść wycenę całych sealed boxów.

2. Liczba faktycznie sprzedanych egzemplarzy

To znacznie ważniejsze niż ceny ofertowe.

$10 000 na eBayu nie oznacza automatycznie, że rynek wart jest $10 000.

3. Rozwój Riftbound

Jeżeli Riftbound będzie się dynamicznie rozwijał, pierwsze limitowane produkty mogą zyskać historyczne znaczenie.

4. Popularność T1

T1 jest marką wykraczającą daleko poza sam Riftbound.

5. Kariera Fakera i pozostałych zawodników

Historyczne momenty w karierze zawodników mogą zmieniać postrzeganie ich memorabilia.

6. Liczba sealed egzemplarzy pozostających na rynku

To może być jeden z najważniejszych czynników w perspektywie kilku lat.

Riftbound x T1 może być pierwszym naprawdę dużym memorabilia itemem gry

To właśnie ten aspekt jest najbardziej interesujący. Riftbound jest nadal młodą grą. Nie ma jeszcze kilkunastoletniej historii produktów kolekcjonerskich. Tymczasem Riot od razu połączył swój TCG z jednym z największych zespołów esportowych na świecie. W efekcie Signature Edition może z czasem zostać zapamiętane jako: jeden z pierwszych wielkich kolekcjonerskich produktów Riftbound. Jeżeli gra będzie istnieć i rozwijać się przez kolejne 5–10 lat, dzisiejszy produkt może otrzymać dodatkową wartość historyczną. Oczywiście jest to scenariusz, a nie gwarancja.

Dlaczego ten produkt jest tak dobrze zaprojektowany kolekcjonersko?

Riot zastosował tutaj bardzo skuteczny model.

T1

Daje markę.

Worlds 2025

Daje historię.

Faker

Daje globalną rozpoznawalność.

Pięciu zawodników

Daje pięć różnych obiektów pożądania.

Numeracja 1–2025

Daje rzadkość.

Losowy podpis

Daje emocje.

10 125 egzemplarzy

Ogranicza podaż.

Sealed box

Dodaje niepewność.

Riftbound

Daje cały ekosystem TCG. To bardzo mocne połączenie.

Aktualne ceny Riftbound T1 – co naprawdę pokazuje rynek?

Najważniejszy wniosek z obecnej sytuacji jest taki: popyt jest zdecydowanie większy niż początkowa podaż dostępnych egzemplarzy na rynku wtórnym. Na eBayu widoczne są obecnie oferty angielskich wersji za kilka tysięcy dolarów, a niektóre przekraczają 10 000 dolarów. Jednocześnie istnieją również tańsze oferty innych wersji językowych, co pokazuje, że rynek bardzo mocno różnicuje wartość produktu według języka i dostępności.

Przykładowo podczas aktualnego przeglądu eBay widoczne były oferty:

  • angielskie – około 5900–9 000+,
  • pojedyncze angielskie oferty około 10000–11 600+,
  • chińskie – około 1300–2 600,
  • koreańskie – około 1000–3 000+.

To pokazuje, że English Signature Edition ma obecnie szczególnie mocny rynek wtórny.

Czy Riftbound T1 Signature Edition przebije 10 000 dolarów?

Technicznie już pojawiły się poziomy około 10 000 dolarów. Pytanie brzmi jednak, czy:

$10 000 stanie się rekordem chwilowym, czy nowym punktem odniesienia.

Tego dziś nie da się jeszcze uczciwie rozstrzygnąć. Jeżeli kolejne potwierdzone transakcje będą odbywać się w okolicach 8–10 tys. dolarów, będzie można mówić o znacznie bardziej stabilnym rynku. Jeżeli natomiast większość ofert zacznie schodzić w okolice 2–4 tys. dolarów, obecne rekordy mogą okazać się efektem pierwszej fali hype’u.

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition – najważniejsze informacje

ParametrInformacja
ProduktRiftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition
ProducentRiot Games
GraRiftbound
PartnerT1
OkazjaWorlds 2025
MSRP English$360
Nakład English10 125
Liczba kart5
Specjalne ilustracjeTak
Specjalne ramkiTak
Specjalne foliowanieTak
Serializacja1–2025
Podpis1 losowa karta na zestaw
Liczba możliwych zawodników5
FakerGalio, Indefatigable
DoranAmbessa, The Wolf
GumayusiMiss Fortune, Buccaneer
KeriaSeraphine, Not Alone
OnerXin Zhao, Vigilant
Status produktuLimited Edition / Out of Stock
Obecne oferty eBayod około $1 000 do ponad $11 000, zależnie od wersji i oferty
Najwyższy raportowany poziom sprzedażyokoło $10 000
Najważniejszy czynnik wartościrzadkość + T1 + Worlds + signature + serializacja

Czy Riftbound właśnie stworzył swój pierwszy wielki hit kolekcjonerski?

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition jest obecnie jednym z najbardziej spektakularnych przykładów tego, jak szybko może eksplodować wartość limitowanego produktu TCG. Cena premierowa wynosiła 360 dolarów, podczas gdy na rynku wtórnym pojawiają się oferty wielokrotnie wyższe, a potwierdzone doniesienia mówią o transakcjach dochodzących do około 10 000 dolarów. Nie oznacza to jeszcze, że każdy egzemplarz jest wart 10 000 dolarów. Oznacza jednak coś bardzo ważnego: rynek pokazał, że istnieje ogromny popyt na połączenie Riftbound, T1, Fakera, Worlds 2025, limitowanego nakładu oraz kart z numerowanymi złotymi podpisami.

I właśnie dlatego ten produkt może być obserwowany przez kolekcjonerów nie tylko jako kolejny gadżet Riftbound, ale jako potencjalnie jeden z najważniejszych przedmiotów memorabilia pierwszych lat historii gry. Najbliższe tygodnie będą kluczowe. Jeżeli po dostarczeniu zestawów do zwycięzców loterii ceny nadal będą utrzymywać się na poziomie kilku tysięcy dolarów, będzie to znacznie mocniejszy sygnał niż obecne, bardzo agresywne ceny ofertowe na eBayu.

Jeżeli natomiast rynek zaleje większa liczba egzemplarzy i ceny gwałtownie spadną, obecny szał okaże się klasycznym przykładem premii za skrajnie ograniczoną podaż i pierwszy etap rynku wtórnego. Jedno jest jednak już pewne:

Riftbound x T1 2025 Worlds Champion Signature Edition nie przeszedł niezauważony. Produkt wyceniany przez Riot na 360 dolarów w ciągu kilku dni trafił do centrum zainteresowania rynku kolekcjonerskiego, a niektóre egzemplarze są obecnie oferowane za kwoty przekraczające 10 000 dolarów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

TCG24.PL

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Najświeższe informacje ze świata gier karcianych TCG.

ŁADOWANIE...
TCG24.PL • TWOJE CENTRUM ŚWIATA TCG ODKRYJ WIĘCEJ

Sprawdź również: