Jeżeli istnieje jedna drużyna, która naturalnie powinna znaleźć swoje miejsce w pierwszych taliach Naruto Mythos TCG, jest nią oczywiście Team 7. Naruto Uzumaki, Sasuke Uchiha, Sakura Haruno i Kakashi Hatake to nie tylko najbardziej rozpoznawalne postacie pierwszej części historii, ale również bardzo dobry punkt wyjścia do stworzenia talii opartej na synergii kilku bohaterów. Zamiast budować deck wokół jednej karty, możemy stworzyć konstrukcję, w której poszczególne postacie wzajemnie się uzupełniają i razem próbują przejąć kontrolę nad Missions.
To właśnie odróżnia Team 7 Deck od klasycznej talii skupionej wyłącznie na Naruto albo Sasuke. Tutaj nie chcemy, aby jedna postać wykonywała całą pracę. Naszym celem jest stworzenie sytuacji, w której obecność kilku członków Team 7 na planszy zaczyna przynosić większą wartość niż suma ich pojedynczych możliwości.
Dlaczego Team 7 Deck?
Pierwszy set Naruto Mythos TCG, Konoha Shidō, jest bardzo mocno związany z początkami historii Team 7. To właśnie Naruto, Sasuke, Sakura i Kakashi stanowią jeden z najważniejszych fundamentów tego etapu uniwersum. Z punktu widzenia deckbuildingu jest to bardzo wygodne, ponieważ możemy budować talię zarówno pod względem mechanicznym, jak i tematycznym. Nie musimy zastanawiać się, dlaczego Naruto znajduje się w jednej talii z Sasuke i Kakashim. To właśnie ich współpraca jest częścią historii, którą przedstawia pierwsza część Naruto. Dzięki temu Team 7 Deck jest bardzo dobrym wyborem dla gracza, który chce, aby jego talia była jednocześnie grywalna i mocno związana z anime.
Cztery postacie, cztery role
Najważniejszą zasadą tego decku jest zrozumienie, że nie każdy członek Team 7 musi pełnić identyczną funkcję.
Naruto może być źródłem dodatkowej obecności na Mission i wykorzystywać mechanikę Hidden Characters.
Sasuke naturalnie pasuje do bardziej ofensywnego podejścia i wywierania presji.
Sakura może pełnić rolę wspierającą, zależnie od wykorzystanych wersji jej kart.
Kakashi natomiast jest postacią, wokół której szczególnie interesująco można budować synergię Team 7.
Takie podejście jest znacznie lepsze niż próba maksymalizowania liczby kopii każdej z postaci.
Kakashi – nauczyciel całej drużyny
Jeżeli miałbym wskazać postać, która spina ten archetyp w całość, byłby to Kakashi.
Oficjalne materiały dotyczące mechaniki Naruto Mythos TCG pokazują, że Kakashi – Leader of Team 7 może zwiększać Power innych postaci Team 7 znajdujących się w tej samej Mission. To bardzo ważny element strategii, ponieważ zachęca nas do odpowiedniego rozmieszczania członków drużyny. (narutotcgmythos.com) Właśnie tutaj pojawia się jeden z najważniejszych aspektów Team 7 Deck. Nie wystarczy mieć odpowiednie karty. Musimy jeszcze umieć je ustawić. Jeżeli Kakashi znajduje się w miejscu, w którym nie wykorzystujemy jego potencjału, część wartości karty może zostać zmarnowana.
Missions – centrum całej strategii
Team 7 Deck powinien być budowany z myślą o Missions. To one decydują o wyniku meczu, dlatego każda decyzja dotycząca wystawienia postaci powinna mieć jakiś cel. Wyobraźmy sobie sytuację, w której mamy Naruto, Sasuke i Kakashiego. Możemy rozmieścić ich w różnych Missions, próbując kontrolować większą część planszy, albo skoncentrować ich w jednym miejscu i wykorzystać wzajemne synergie. Nie ma jednej poprawnej odpowiedzi.
To właśnie zależy od sytuacji. Jeżeli przeciwnik mocno inwestuje w jedną Mission, skoncentrowanie całego Team 7 w tym miejscu może być ryzykowne. Oddajemy wtedy przeciwnikowi możliwość przejęcia pozostałych obszarów.
Z drugiej strony, jeżeli jedna Mission ma kluczowe znaczenie dla wyniku meczu, stworzenie tam dużej przewagi może być najlepszym rozwiązaniem.
Naruto – element nieprzewidywalności
Naruto bardzo dobrze pasuje do tej strategii ze względu na mechanikę Hidden Characters. Karta Naruto Uzumaki – Believe it! kosztuje 4 Chakra, ma 5 Power oraz Keywordy Team 7 i Jutsu. Jej efekt MAIN pozwala wykorzystać wierzchnią kartę talii jako Hidden Character w danej Mission, a AMBUSH pozwala ten efekt powtórzyć.
To daje Team 7 Deckowi dodatkową warstwę nieprzewidywalności. Przeciwnik może wiedzieć, że masz Naruto na planszy, ale niekoniecznie będzie wiedział, co dokładnie znajduje się za Hidden Character. W odpowiednim momencie może to zmienić wynik Mission.
Sasuke – nacisk na przeciwnika
Sasuke pełni w tej talii zupełnie inną funkcję. Jeżeli Naruto pomaga nam rozwijać planszę i tworzyć dodatkowe możliwości, Sasuke może być narzędziem do wywierania presji. Nie trzeba jednak traktować go jako klasycznego agresora. W Team 7 Decku jego największą wartością może być samo zmuszenie przeciwnika do reakcji. Jeżeli rywal wie, że Sasuke może pomóc nam wygrać konkretną Mission, musi zdecydować, czy przeznaczyć na nią dodatkowe zasoby. A każda Chakra wydana przez przeciwnika oznacza mniej możliwości w kolejnych zagraniach.
Sakura – nie zapominaj o niej
Podczas budowania Team 7 Decku bardzo łatwo wpaść w pułapkę myślenia, że cała strategia powinna opierać się na Naruto, Sasuke i Kakashim. Sakura nie powinna być traktowana jako „czwarta postać dodana tylko dlatego, że należy do Team 7”. Jej miejsce zależy oczywiście od konkretnej wersji karty i tego, jakie synergie oferuje w danym środowisku, ale warto uwzględnić ją jako element uzupełniający strategię. Właśnie dlatego przed dodaniem konkretnej karty Sakura warto zadać sobie pytanie:
Co ta karta wnosi do mojego planu?
Jeżeli odpowiedź brzmi „jest Sakurą”, to zdecydowanie za mało. Jeżeli natomiast pomaga nam utrzymywać przewagę, wspiera inne postacie lub poprawia tempo decku, zaczyna mieć realne uzasadnienie.
Team 7 nie oznacza czterech bohaterów
To kolejny częsty błąd. Talia tematyczna może być świetna, ale nadal musi działać jako TCG. Nie chcemy wrzucić do decku wszystkich dostępnych kart Naruto, Sasuke, Sakury i Kakashiego tylko dlatego, że pasują do motywu.
Potrzebujemy również kart, które:
- pomagają zarządzać Chakra,
- pozwalają reagować na zagrania przeciwnika,
- zwiększają naszą obecność na Missions,
- wspierają główny plan gry,
- pozwalają wykorzystać Hidden Characters,
- pomagają zdobywać Mission Points.
Tematyka powinna być podstawą decku, ale mechanika musi być jego szkieletem.
Jak budować krzywą kosztów?
W Team 7 Decku szczególnie ważne jest odpowiednie rozłożenie kosztów. Nie chcemy mieć ręki pełnej mocnych kart, których nie możemy zagrać. Jeżeli wszystkie najważniejsze postacie będą kosztowały dużo Chakra, możemy bardzo szybko stracić tempo. Dlatego warto mieć w talii również tańsze zagrania, które pozwalają rozwijać planszę i przygotowywać późniejsze ruchy. W praktyce oznacza to, że nie powinniśmy myśleć tylko o tym:
„Jakie są moje najlepsze karty?”
Powinniśmy myśleć:
„Jak wygląda moja pierwsza, druga i trzecia runda?”
To znacznie bardziej praktyczne podejście.
Jak rozegrać pierwszą rundę?
Pierwsza runda powinna być przede wszystkim przygotowaniem. Nie ma potrzeby natychmiast wystawiać wszystkich najważniejszych członków Team 7. Warto zobaczyć, gdzie przeciwnik zaczyna budować swoją pozycję. Jeżeli mamy możliwość przygotowania przyszłej synergii, może być to ważniejsze niż natychmiastowe zdobywanie Power.
Druga runda – Team 7 zaczyna działać
W drugiej rundzie możemy już zacząć tworzyć właściwe połączenia. Jeżeli mamy Kakashiego, powinniśmy zastanowić się, które postacie Team 7 najbardziej skorzystają z jego obecności. Naruto może jednocześnie rozwijać Hidden Character. Sasuke może wywierać presję w innej części planszy. Sakura może uzupełniać miejsce, które wymaga dodatkowego wsparcia. Właśnie wtedy Team 7 zaczyna przypominać prawdziwą drużynę, a nie cztery niezależne karty.
Trzecia runda – decydujące decyzje
W trzeciej rundzie sytuacja na stole powinna być już znacznie bardziej klarowna. Powinniśmy wiedzieć, które Missions są dla nas najważniejsze. Jeżeli prowadzimy, możemy próbować utrzymać przewagę. Jeżeli przegrywamy, potrzebujemy bardziej zdecydowanych zagrań. W tym momencie największą wartość mają karty, które potrafią zmienić sytuację na planszy bez konieczności wydawania całej naszej Chakra.
Czwarta runda – nie walcz o wszystko
Ostatnia runda jest momentem, w którym trzeba przestać myśleć o efektownych zagraniach. Liczy się wynik. Jeżeli do zwycięstwa potrzebujemy jednej Mission, nie ma sensu inwestować wszystkich zasobów w drugą. To jedna z rzeczy, które początkujący gracze często ignorują. W TCG nie wygrywa gracz, który ma najwięcej postaci. Wygrywa gracz, który zdobędzie wymagane punkty.
Najczęstsze błędy w Team 7 Deck
Pierwszy błąd to wrzucenie do talii zbyt wielu kart Team 7.
Nie każda karta musi być grana tylko dlatego, że przedstawia Naruto, Sasuke, Sakurę lub Kakashiego.
Drugi błąd to brak planu rozmieszczania postaci.
Jeżeli Kakashi wzmacnia Team 7 w swojej Mission, jego pozycja ma znaczenie.
Trzeci błąd to ignorowanie Chakra.
Nawet najbardziej synergiczny deck nie będzie działał, jeżeli nie będziemy mieli zasobów na zagranie odpowiednich kart.
Czwarty błąd to próba wygrania wszystkich Missions.
Team 7 jest drużyną, ale nie oznacza to, że każda postać musi być wszędzie.
Czasami najlepszym rozwiązaniem jest koncentracja sił.
Czy Team 7 Deck jest lepszy od Naruto Deck?
Nie powiedziałbym, że jest lepszy. Jest po prostu inny.
Naruto Deck pozwala bardziej skoncentrować się na jednym bohaterze i mechanice Hidden Characters.
Sasuke Deck może być nastawiony bardziej na presję.
Team 7 Deck jest natomiast konstrukcją opartą na współpracy.
To właśnie dlatego uważam go za bardzo dobry deck dla osoby, która chce nauczyć się bardziej zaawansowanego deckbuildingu. Musimy tutaj myśleć nie tylko o pojedynczej karcie, ale o tym, jak kilka kart działa razem.
Jak testować Team 7?
Podczas testowania zwracałbym szczególną uwagę na kilka rzeczy.
Czy często dobieramy odpowiednie karty?
Czy mamy wystarczająco dużo tanich zagrywek?
Czy Kakashi rzeczywiście daje nam wartość?
Czy Naruto może regularnie wykorzystywać swoje efekty?
Czy Sasuke rzeczywiście wywiera presję?
Czy Sakura ma konkretną rolę?
Jeżeli odpowiedź na kilka z tych pytań brzmi „nie”, trzeba zmienić deck.
Nie należy bać się usuwania kart, które początkowo wydawały się świetne.
Moja opinia – czy Team 7 ma potencjał?
Z perspektywy gracza Team 7 jest dla mnie jednym z najbardziej naturalnych archetypów, jakie można zbudować w Naruto Mythos TCG. Nie tylko dlatego, że mamy tutaj cztery najbardziej rozpoznawalne postacie z początków serii, ale przede wszystkim dlatego, że ich obecność daje możliwość stworzenia talii, w której każda karta ma swoje miejsce w większym planie.
Najbardziej podoba mi się właśnie możliwość eksperymentowania z rozmieszczeniem bohaterów. W przypadku pojedynczego decku Naruto łatwiej skupić się na jednym głównym planie. Team 7 wymaga większej uwagi. Kakashi może wspierać drużynę, Naruto może wykorzystywać Hidden Characters, Sasuke może wywierać presję, a Sakura może uzupełniać strategię. Jeżeli uda nam się odpowiednio połączyć te elementy, otrzymujemy talię, która jest nie tylko tematyczna, ale również daje sporo decyzji podczas gry. Jest jednak jedna rzecz, na którą szczególnie zwróciłbym uwagę. Nie pozwoliłbym, aby nostalgia za anime przesłoniła deckbuilding.
To bardzo łatwa pułapka. Jako fan Naruto naturalnie chcemy mieć w talii Naruto, Sasuke, Sakurę i Kakashiego. Ale jeżeli konkretna karta nie pomaga nam wygrywać, samo to, że przedstawia ulubionego bohatera, nie jest wystarczającym argumentem. Dla mnie najlepsza wersja Team 7 Decku to taka, która znajduje kompromis pomiędzy fanowskim charakterem talii a rzeczywistą skutecznością.
I właśnie tutaj widzę największy potencjał tego archetypu. Kolejne sety mogą wprowadzać następne wersje Naruto, Sasuke, Sakury i Kakashiego, a wraz z nimi nowe synergie. Jeżeli gra będzie konsekwentnie rozwijana, Team 7 może stać się jednym z tych archetypów, do których gracze będą regularnie wracać. Team 7 Deck to propozycja dla graczy, którzy chcą połączyć Naruto, Sasuke, Sakurę i Kakashiego w jednej spójnej strategii. Najważniejsze zasady tej talii to:
Buduj wokół synergii, a nie pojedynczych kart.
Wykorzystuj Kakashiego do wzmacniania Team 7.
Rozważaj rozmieszczenie postaci na Missions przed każdym zagraniem.
Nie ignoruj zarządzania Chakra.
Nie próbuj wygrywać każdej Mission.
Testuj każdą kartę i sprawdzaj, czy rzeczywiście pomaga Twojej strategii.
Team 7 jest również jednym z najlepszych przykładów tego, dlaczego deckbuilding w TCG jest tak ciekawy. Możemy wziąć cztery postacie znane z anime i stworzyć talię, która nie tylko wygląda dobrze w kolekcji, ale również wymaga od gracza podejmowania konkretnych decyzji podczas meczu.

Karty TCG to dla mnie nie tylko hobby, ale codzienna dawka adrenaliny i niekończąca się przygoda pełna strategii, niespodzianek i spotkań z pasjonatami. Na TCG24.pl dzielę się swoją wiedzą, doświadczeniem i miłością do tego uniwersum, żeby każdy mógł czerpać z niego tyle samo radości co ja.


